Dodaj ?mieszny dowcip lub filmik
Dowcipy: + Anglojęzyczne
+ Bez sensu
+ Dla dorosłych
+ Gadu gadu i inne
+ O babie
+ O bacy
+ O blondynkach
+ O chińczykach
+ O Chuck'u Norris'ie
+ O informatykach
+ O Jasiu
+ O kobietach
+ O księżach
+ O lekarzach
+ O mężczyznach
+ O papugach
+ O policjantach
+ O Robercie Kubicy
+ O sekretarkach
+ O Stirlitzu
+ O studentach
+ O szkotach
+ O teściowej
+ O zwierzętach
+ O żolnierzach
+ Polak, Rusek, Niemiec ...
+ Polityczne
+ Różne inne
+ Żydowskie

Rechot nr: 994 - kategoria: O księżach   autor: rechot


Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli blok z wyrytymi symbolami. Z wielkim trudem blok wydobyli z jaskini i przewieźli do Uniwersytetu, ustawili go na podium i publicznie debatowali nad tajemniczymi symbolami.
Profesor Goldbaum zaczął:
- Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza...
W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie:
- Czy mogę zabrać glos?
- Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!
Profesor Szwarcmund:
- Drugi rysunek od lewej przedstawia dwie młode niewiasty, moim zdaniem znaczy to ze starożytne ludy miały kobiety w wielkiej estymie...
Znów student z pierwszego rzędu: -Ale ja bym...
-Cisza, cisza!
Profesor Apfelbrot:
- Trzeci symbol od lewej oznacza bez wątpienia Świątynie Salomona w Jerozolimie, a czwarty zaraz obok przedstawia wóz drabiniasty, co moim zdaniem oznacza ze starożytni ludzie nie tylko znali, koło, ale także podróżowali w celach religijnych...
Student z pierwszego rzędu:
-Ja bym tylko chciał...
-Cisza, cisza!!
Profesor Burgenmeyer:
- Piąty symbol przedstawia rybę, a szósty mężczyznę oddającego mocz na ziemie. Moim zdaniem oznacza to ze starożytni korzystali z darów morza, a także uprawiali i nawozili w sposób naturalny ziemie...
Student:
- Może ja powiem...
- Cisza, cisza!!!
Profesor Goldbaum:
- Ostatni znak widzimy wyraźnie jest Gwiazda Dawida, co oznacza z pewnością ze starożytni na tych terenach byli pochodzenia hebrajskiego...
Student wstaje i krzyczy:
- Dajcie mi cos w końcu powiedzieć! Po pierwsze po hebrajsku czyta się od prawej do lewej, a po drugie to znaczy: Dawid, olej te ryby, wskakuj w brykę i przyjeżdżaj do Jerozolimy, tu dziwki aż się palą!
13 Fajne Niefajne 24
Skomentuj (0)

Rechot nr: 964 - kategoria: O księżach   autor: rechot


Słuchaj, są na świecie czarne koty, prawda?
-No jasne ze są, czemu ma ich nie być?
A są takie koty, czarne oczywiście, wielkości ok. metra?
-Pewnie są, jakieś wypasione albo coś takiego.
A takie półtora metra, czarne?
-No nie wiem, może gdzieś jakieś pojedyncze egzemplarze. Ale to chyba niemożliwe.
A czarne koty dwumetrowe?
-Nie. Takich to nie ma napewno.
No to k**** pięknie. Przejechałem księdza
18 Fajne Niefajne 11
Skomentuj (0)

Rechot nr: 957 - kategoria: O księżach   autor: rechot


Duza w firma w warszawie produkujca panele na masowa skale przyjmuje delegacje kontrahentow z Japonii. Po podpisaniu umowy Japonczycy pytaja sie prezesa czy pracuje u niego niejaki Kowalski..Prezes lekko zaskoczony patrzy w liste pracownikow a tam rzeczywiscie jest jeden Kowalski, najnizszej rangi pracownik, taki zwykly ciec. Prezez wywoluje go przez megafon. Przychodzi owy Kowalski do gabinetu i od razu zaczyna gadac z Japonczykami po japonsku, na pozegnanie zrobil z nimi misia i wyszedl. Dwa tygodnie pozniej pojawia sie delegacja Brazylii i ci znowu sie pytaja czy pracuje tu Kowalski. Prezez znowu mocno zaskoczony ale wola pracownika. Kowalski wchodzi i to samo: pogadana, mis i narazie. Prezez niezmiernie zaciekawiony cala sytuacja nie wytrzymuje i pyta:
-Kowalski, co wy wszystkich ludzie na swiecie znacie czy jak??
-No no panie prezesie, wszystkich to nie ale troche sie zna...
-A papieza znacie??!!
-Znam
-To lecimy zaraz do Rzymu!
Wsiadaja w samolot i juz na placu Sw Piotra Kowalski mowi:
-Pan niech tutaj poczeka ja za 30min pojawie sie z papiezem tam na tamtym balkonie.
Prezes zostaje sam posrod tlumu na placu i czeka. Po 30 minutach otwieraja sie drzwi balkonu i wychodzi Kowalski i papiezem we wlasnej osobie. Stojacy obok prezesa murzyn w tradycyjnym afrykanskim ubraniu pyta sie go:
-Prosze pana, a ten facet w bialym kilcie obok Kowalskiego to co za jeden?!
31 Fajne Niefajne 0
Skomentuj (0)

Rechot nr: 947 - kategoria: O księżach   autor: rechot



Pociąg gwałtownie zahamował i młoda dziewczyna z rozpędem wpada na księdza.
- Przepraszam, ale tak szybko stanął....
- Ależ skąd moje dziecko, to jest klucz od plebani.
30 Fajne Niefajne 3
Skomentuj (0)

Rechot nr: 946 - kategoria: O księżach   autor: rechot


Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ....
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!
31 Fajne Niefajne 7
Skomentuj (0)

 << 8  7  6  5  4  3  2  1    ...  1 >> 
Regulamin | Polityka Prywatności | Mapa strony

Copyright © Tormis 2004-2013

szablony